tytuł: Pogoda ducha
autor muzyki: Ryszard Rynkowski
autor tekstu: Magdalena Czapińska
wykonawca: Hanna Banaszak
rok wydania: 1985
słowa:
Rano wstajesz zły, wszystko z ciebie kpi
Nie chce Ci się nic, zwłaszcza żyć, więc
Biedny jesteś bo, nie wiesz nawet, że
Masz prawdziwy skarb, Skarb w postaci mnie!
Kto rozjaśnia ci, wszystkie szare dni
Kto nadzieje ma, aż do dna, no
Kto rozśmiesza gdy, nie do śmiechu Ci
Wszystko to na siebie biorę ja!
Bo mnie, na uśmiech zawsze stać
Nie lubię życia brać, zbyt serio, serio zbyt
Bo ja, na przekór wszystkim tym
Co zasmucają świat Uśmiecham się przez łzy!
Nie rozmieniaj mnie, na humory złe
Gdy dopadnie spleen, nie top w szkle, o nie
Dobry dla mnie bądź, kochaj, szanuj, chroń
Ja przy życiu Cię, trzymam bądź co bądź!
Niebo pełne chmur, malkontentów chór
Przekonuje że, gorzej jest niż źle
Nim uwierzysz w to, nim się wtopisz w tło
Szybko na ratunek wzywaj mnie!
A ja pogoda ducha Twa
Natychmiast zjawiam się, gdy czuje że Ci źle
A ja jak wierny Anioł Stróż
Pocieszam Cię co dnia, beze mnie ani rusz!
Bo mnie na uśmiech zawsze stać
Nie lubię życia brać, zbyt serio, serio zbyt
Bo ja pogoda ducha Twa
Gdy potrzebujesz mnie
Po prostu zjawiam się!
To mnie wymyślił dobry Bóg
Byś przez to życie złe
Z nadzieją przebrnąć mógł
To ja na przekór wszystkim tym
Co zasmucają świat
Uśmiecham się przez łzy!
RODO >> pobierz
Regulamin sklepu internetowego >> pobierz